Tag Archives: łapy


Zabierasz psa nad morze?

Ty też zdecydowałeś się zabrać w tym roku swojego psa nad morze? To doskonale, pies jest członkiem rodziny i jemu też należy się wypoczynek wspólnie z wami. Pamiętaj jednak, że mimo radości i frajdy jaką pies czerpie z takiego pobytu, czyhają tam na niego również niebezpieczeństwa.

Zanim pozwolimy psu beztrosko biegać po plaży, wskakiwać do wody warto jest zastanowić się nad zagrożeniami. Na plażach często natykamy się na śmieci, opakowania po jedzeniu, rozbite butelki. Warto wybrać takie miejsce, które będzie jak najczystsze.

Po każdym spacerze oglądaj łapy swojego pupila, czy nie pojawiły się na nich ranki zadrapania, nie zapomnij też o przestrzeniach między palcami, tam często lubi się ukryć coś co powoduje dyskomfort przy chodzeniu. Jeśli zauważysz, że opuszki łap czworonoga są zadrapane, obtarte czy skaleczone, koniecznie zdezynfekuj to miejsce. Polecanym produktem jest Cortex żel, zawierający jodynę, kwas hialuronowy i propolis. Jak już we wcześniejszych poradach mogliście przeczytać – jodyna odkazi miejsce skaleczenia, kwas hialuronowy pomoże przyspieszyć proces gojenia, a propolis zabezpieczy przed grzybami, bakteriami             i wirusami.

Przed kolejnym spacerem zastosuj Cortex maść lub sztyft z propolisem, który zabezpieczy, nadal gojące się, miejsce na łapie, a przez swoje właściwości hydrofobowe, kwas hialuronowy ochroni przed dostającym się piaskiem i drażniącą wodą morską.

Woda morska, to też nie lada zabawa dla zwierzaka. Podskakiwanie, łapanie fal, to wszystko jest wskazane wyłącznie w kąpieliskach znajdujących się z dala od dużych portów. Zanieczyszczenia, które pochodzą z silników dużych statków, mogą posklejać psią sierść, wywołać reakcje alergiczne, pies może napić się też skażonej wody, co doprowadzi do wymiotów czy biegunki. Nie zawsze jednak wiemy czy w wodzie nie występują wspomniane zanieczyszczenia. Nie ryzykuj, po zabawach w morzu, zadbaj o psią sierść. Opłucz psa wodą lub użyj chusteczek Cortex z chlorheksydyną, w przypadku wystąpienia alergii skórnych możesz zastosować na miejsce zmiany Cortex Maść.

Pielęgnacje po kąpieli warto również przeprowadzić na łapach, na pysku, nosie i w uszach. Sól z wody może się tam zbierać powodując pieczenie i zatykać pory.

Expert Cortex

Pielęgnacja psa jesienią…

Krótsze dnie, spadające liście i do tego ciągle pada…czyli jesień. Zazwyczaj mówi się o pielęgnacji psich łap i sierści zimą lub latem, ale jesienna aura również stwarza warunki, w których nasz pupil wymaga szczególnej troski.

Jesienne spacery wszystkim kojarzą się z duża ilością błota, zabrudzeń i braku czystości. Likwidowanie takich zabrudzeń może być nie lada wyzwaniem dla psich opiekunów, warto zaopatrzyć się w środki, które pozwolą nam łatwo i szybko usunąć zabrudzenia z łap oraz sierści. Takim produktem są np. Chusteczki Cortex, które zawierają chlorheksydynę, co sprawia, że poza pielęgnacją są dodatkowo dezynfekujące.

Zabawy i harce w liściach często kończą się pogryzieniami przez insekty, pamiętajmy również, że o tej porze roku kleszcze nadal atakują, dlatego też uważnie sprawdzaj sierść psa po spacerze, a w przypadku uciążliwych ukąszeń możesz złagodzić to miejsce chłodnym okładem z Cortex Żelu.

Psie łapki należy zabezpieczać nie tylko zimą, ale również jesienią – wilgotne warunki pogodowe sprzyjają rozwojowi grzybów i bakterii, a podczas jesiennych spacerów nie trudno o skaleczenie psiej łapy. Cortex Maść to produkt, który wspiera psie łapy. Tworzy powierzchnię hydrofobową dzięki czemu opuszki psich łap nie tylko stają się bardziej sprężyste, ale są chronione przed drobnoustrojami i skaleczeniami. W produktach Cortex najważniejszym składnikiem jest propolis! Naturalny i pozyskiwany z terenów najmniej skażonych sprawia, że jest idealnym środkiem bakterio i grzybobójczym.

Przygotuj Swojego psa na niekorzystne warunki pogodowe z naturalnymi produktami, którym zaufali lekarze weterynarii oraz dogwalkerzy!

Spacer z psem…

Zanim przyjmiemy psa do domu, spacerowanie z nim wydaje się nam cudowną formą relaksu, zabaw z przyjacielem i beztroskiego zażywania świeżego powietrza, ale jest to przecież obowiązek! Dlatego też nim zdecydujemy się na psa, powinniśmy ustalić kto będzie z nim wychodził, w jakich porach będą odbywały się spacery, powinniśmy też dostosować częstotliwość oraz formę spacerów do wieku, charakteru i stanu zdrowia naszego pupila.

Spacer z psem to nie tylko czas załatwiania potrzeb fizjologicznych, czy zwykłe przebieranie nogami, to czas nawiązywania relacji, wyładowywania emocji, socjalizacji z otoczeniem, ludźmi i innymi zwierzętami. Z dorosłym psem musimy spacerować 3-4 razy dziennie z czego jeden spacer powinien być dłuższy. Dlatego też, należy odpowiednio wybrać miejsce i długość każdego spaceru. Jest to udowodnione, że głośne parki, pełne bodźców powodują wzrost adrenaliny u czworonogów, co nie prowadzi do wyciszenia, a do podwyższonej energii nawet po spacerze. Wybierajmy zatem miejsce dobre dla naszego pupila i przyjemne dla nas. Las, cicha polana, tam pies jest w stanie na spokojnie obwąchać otoczenie i cieszyć się ruchem. Należy również uwzględnić charakter danej rasy na przykład psy bardziej reaktywne wymagają krótszych spacerów.

Zawsze jeśli czujemy, że nie do końca wiemy jaką formę spacerów, sprzętu czy miejsca wybrać dla naszego pupila, kontaktujmy się z ekspertem – psi trener, weterynarz czy behawiorysta pomogą nam dobrać długość spacerów, ich częstotliwość i miejsce przyjemne i odpowiednie dla psa i opiekuna.

Pamiętajmy, również że mieszkając w mieście mamy również szereg restrykcji i obowiązków jakie ciążą na nas, jako opiekunie czworonoga.

Według przepisów, opiekun powinien zadbać o bezpieczeństwo otoczenia podczas spacerów z psem w mieście. Biorąc pod uwagę teść artykułu 77. Kodeksu Wykroczeń, musimy zapanować nad czworonogiem tak, aby nie zagrażał innym, nie powinien wchodzić w interakcje z ludźmi, ani z innymi zwierzętami, nie powinien na nich też szczekać. Kolejnym zbiorem przepisów dotyczących wyprowadzania psa w mieście jest Ustawa o ochronie zwierząt, której artykuł 10a, podkreśla, że opiekun musi mieć możliwość kontroli nad zwierzęciem, nie określa ona jednak w jaki sposób – nie stwierdza jasno, że pies powinien być wyprowadzany na smyczy i w kagańcu, to mogą regulować przepisy lokalne.

Jeśli nie jesteście pewni jak dobrać smycz czy kaganiec, możecie zapytać eksperta w sklepie z akcesoriami, umówić się na spotkanie z behawiorystą lub wykwalifikowanym dog walkerem.

Zbliża się zima, pamiętajcie, że psy nie noszą butów – zawsze dbajcie o psie łapki przed i po spacerze.

Uwaga na gorący asfalt!

Letnie spacery byłyby niczym bez czworonożnego przyjaciela. Czego więcej nam potrzeba, lekkie ubranie, dobry krem z filtrem, smycz a na jej końcu nasz sierściuch. No tak, ale na takie spacery zakładamy buty, które chronią nas przed GORĄCYM ASFALTEM, nasz pies ich nie ma.

Opiekunowie zwierząt zdają sobie najczęściej sprawę z zagrożeń jakie przynosi przegrzanie czy odwodnienie psa, często noszą specjalną butelkę z wodą dla pupila, spacerują w zacienionych miejscach i ograniczają czworonogowi wysiłek fizyczny w upalne dni. Temperatury powietrza w lecie przekraczają 35°C co oznacza, że temperatura podłoża może przekroczyć 60 °C!!! Możemy unikać asfaltu spacerując po trawnikach, ale nie zawsze jesteśmy w stanie zapewnić psu spacer po chłodniejszej nawierzchni.

Uszkodzenie naskórka przy temperaturze podłoża ok. 50°C następuje już po 60 sekundach!

Poczekajmy ze spacerem, aż temperatura nieco spadnie. Na rynku jest też seria preparatów zabezpieczających opuszki łap przed gorącem, takie preparaty nie powinny zawierać wody ani wazeliny. Często rekomendowanym produktem do stosowania na łapy podczas lata jest Cortex Sztyft z propolisem. Dlaczego propolis? Propolis to substancja pochodząca od pszczół, ma właściwości zabezpieczające i gojące miejsce powstania oparzeń i ran. Cortex Sztyft się nie nagrzewa przy temperaturach asfaltu latem, tak więc stosując produkt przed spacerem dodatkowo chronimy opuszki łap przed temperaturą podłoża.

Letnia pogoda to dla wielu z nas najpiękniejszy czas w roku. Dlaczego nie! Zadbajmy tylko o naszych czworonożnych towarzysz letnich spacerów.

Expert Cortex

Pielęgnacja krok po kroku

  1. Oczy – okolicę oczu można przemywać solą fizjologiczną, chusteczkami pielęgnacyjnymi przegotowaną wodą lub specjalnymi płynami dla zwierząt, przeznaczonymi do tego celu. Szczególnej pielęgnacji wymagają zwierzęta młode oraz rasy brachycefaliczne (np koty perskie, buldożki, mopsy). U nich częściej dochodzi do niedrożności kanalików nosowo-łzowych i obfitszego wypływu.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Gdy wydzielina jest barwy żółtej, zielonej, towarzyszy temu zaczerwienienie spojówek, przymykanie lub opuchnięcie powiek, ocieranie okolicy oczu.

  1. Uszy- zdrowe uszy nie wymagają większej pielęgnacji. Jeśli zwierzę ma skłonność do nadprodukcji wydzieliny lub nawracające zapalenia uszu, zaleca się profilaktyczne stosowanie preparatów pielęgnacyjnych.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Gdy zwierzę okazuje ból ucha, nadmierne trzepanie, czuć nieprzyjemny zapach, widać zwiększoną ilość wydzieliny

  1. Sierść – psy i koty krótkowłose nie wymagają większej pielęgnacji. W przypadku zwierząt długowłosych, ważne jest codziennie czesanie, żeby zapobiec powstawaniu kołtunów. Koty długowłose są szczególnie narażone na powstawanie tzw. pilobezoarów, czyli kul włosowych w przewodzie pokarmowym. Poza codziennym szczotkowaniem, kotom zaleca się podawanie specjalnych past ułatwiających wydalanie włosów, połkniętych podczas mycia się.

Zdrowe koty nie wymagają kąpieli. W przypadku psów, są różne poglądy. Zasadniczo kąpiel należy wykonać, jeśli skóra i włos tego wymaga: ma nieprzyjemny zapach, włos jest przetłuszczony. U jednego psa będzie to raz na miesiąc, u innego raz na pół roku. Należy pamiętać o wyborze szamponu odpowiedniego do wieku, rasy, barwy i rodzaju sierści naszego czworonoga. pH skóry psa jest wyższe niż u człowieka, dlatego nie powinno się stosować szamponów przeznaczonych dla ludzi.

W przypadku kąpieli tzw. leczniczych, częstotliwość zabiegów jest dużo większa, nawet co kilka dni. Stosuje się do tego celu specjalistyczne preparaty zalecone przez lekarza weterynarii. Podczas mycia zwierząt, należy uważać, aby szampon nie dostał się do oczu, nosa i uszu. W przypadku zwierząt o dłuższej sierści warto korzystać z usług fryzjerskich.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Jeśli zwierzę drapie się, skóra jest zaczerwieniona, pojawia się łupież, krosty i inne zmiany skórne.
Jeśli skóra nieprzyjemnie pachnie, jest nadmiernie przesuszona lub przetłuszczona.

  1. Łapy – zimowa i letnia aura sprzyja urazom opuszek u psów. Śnieg, niska temperatura, piach i sól mogą przyczyniać się do powstawania otarć, a nawet poważniejszych ran. Długie spacery zimą mogą doprowadzić do powstawania odmrożeń, a latem może dojść do poparzeń podczas chodzenia po rozgrzanym asfalcie. Warto przed spacerem zabezpieczyć opuszki specjalnym preparatem, a po spacerze najlepiej oczyścić łapki z soli, piachu i śniegu przy pomocy wody lub przeznaczonych do tego chusteczek.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Jeśli widać na łapkach rany lub otarcia, zwierzę liże łapki, kuleje, nie chce spacerować.

  1. Pazurki – częstotliwość obcinania pazurów zależy od podłoża, na jakim zwierzę przebywa oraz od indywidualnego tempa wzrostu pazura. Koty korzystające z drapaków mogą wymagać rzadszego obcinania. Psy spacerujące po twardych nawierzchniach, takich jak chodnik czy asfalt zwykle nie wymagają tak częstego obcinania, jak psy przebywające np w ogrodzie.

Piąte, boczne pazury w przednich łapkach oraz tzw „wilcze pazury” w kończynach miednicznych wymagają obcinania, ponieważ zwierzę nie ma możliwości ich spiłowania. Pazury, zwłaszcza o ciemnej pigmentacji, należy obcinać ostrożnie, żeby nie spowodować bólu i krwawienia.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Jeśli właściciel sam boi się obcinać, jeśli zwierzę złamie pazur lub gdy widoczne jest krwawienie.

  1.  Zęby- warto od najmłodszych lat przyzwyczajać zwierzęta do systematycznej pielęgnacji jamy ustnej.  Jednym z zabiegów jest szczotkowanie zębów – szczotką  i pastą przeznaczoną dla zwierząt. Godne polecenia są specjalne pasty i żele i maści, opóźniające osadzanie się osadu zapobiegające rozwojowi bakterii, które nie tylko powodują wzrost kamienia, ale są też odpowiedzialne na nieprzyjemny zapach z pyska. Można też wprowadzić karmę dentystyczną do codziennej diety oraz stosować gryzaki stomatologiczne. Jeśli dojdzie do osadzenia się osadu/kamienia na zębach, konieczne jest usunięcie go przy pomocy ultradźwięków.

* Kiedy skonsultować się z lekarzem weterynarii?:

Jeśli dziąsła są zaczerwienione, zwierzę bardziej się ślini, ma problemy z pobieraniem i gryzieniem pokarmu. Jeśli widoczny jest osad/kamień na zębach, czuć nieprzyjemną woń z pyszczka.

Paulina Kubajka – Bogusz – lekarz weterynarii, Gabinet Weterynaryjny Kajman, Warszawa